W szkolnym zwierciadle nr1
… czyli na co warto zwrócić uwagę
Witam Państwa, obserwując jak dzieci 6-7-letnie stawiają pierwsze kroki w nowej dla nich, szkolnej rzeczywistości, nasuwa się kilka refleksji, którymi postanowiłam podzielić się z Państwem. Nim przejdę do konkretów pozwolę sobie nakreślić kilka słów wprowadzenia.
Rozpoczynając naukę w szkole dzieci przekraczają pewien próg. Przechodzą do „innego świata” zadań, jakie stoją przed nimi, i wymagań, jakie będą im stawiane. Dotychczas nikt w ich sześcio- czy siedmioletnim życiu nie stawiał ich przed tak dużą ilością różnorodnych wyzwań. Nigdy wcześniej ich małe organizmy nie musiały tak precyzyjnie pracować i nie były poddawane takiej mobilizacji. A czy są do tego przygotowane? Naturalnie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że jest to naturalny czas na te wszystkie wyzwania. Czas intensywnego naturalnego rozwoju, niespożytej energii, niebywałej ciekawości świata. Poza tym każdy z nas chodził do szkoły i przeżył. Niektórzy nawet mają miłe wspomnienia. A jednak…
Jednak między naszym dzieciństwem a dzieciństwem naszych wychowanków, czyli Państwa dzieci jest jedna niezwykle ważna, a może nawet fundamentalna różnica – TRYB ŻYCIA. Organizmy dzieci XXI wieku potrzebują takiej samej ilości ruchu, doznań, doświadczania świata, jak dzieci XX czy nawet XIX wieku. Potrzeby organizmu do prawidłowego rozwoju nie zmieniły się. Natura dziecka nie zmieniła się. A świat i warunki życia? Bardzo.
Oczywiście nie ma jednego wzorca pasującego do wszystkich, ale jest pewna bardzo wyraźna tendencja, o której już od jakiegoś czasu głośno w środowiskach pedagogów, psychologów, terapeutów. Obecny tryb życia małego dziecka nie pozwala mu na naturalne rozwijanie różnorakich umiejętności potrzebnych w szkole. Jeśli dodamy szczyptę nadmiernej opiekuńczości – mamy niekiedy twardy orzech do zgryzienia.
W poniżej tabeli umieściłam kilka czynności dnia codziennego, których opanowanie przez dziecko pomoże mu w szkole lub zachęci Państwa do nowego spojrzenia na to, jak życie domowe przeplata się i uzupełnia z życiem szkolnym w pierwszych latach edukacji.
W DOMU | W SZKOLE |
sposób trzymania sztućców | sposób trzymania ołówka/kredki (narzędzia pisarskiego) |
jedzenie/gryzienie twardych potraw | prawidłowy zgryz oraz wymowa |
siedzenie na jednej nodze, podkulanie jej (na krześle) | krzywienie kręgosłupa, przechylanie głowy, ryzyko niewyraźnego pisma, popełniania błędów |
wiercenie się | trudności z koncentracją, ryzyko zaległości |
trzymanie nóg na zewnątrz w siadzie na podłodze | słabe mięśnie pleców = trudność w prawidłowym siedzeniu w ławce |
rozmawianie z dzieckiem na różne tematy | zwiększony zasób słownictwa, wzrost wiedzy o rodzinie, świecie |
przydzielenie dziecku obowiązków domowych
| wzrost obowiązkowości, zorganizowania, pewności siebie, poczucia własnej wartości, bycia kochanym i godnym zaufania |
pomaganie w domu | wzmocnienie mięśni rąk (niezbędne do prawidłowego pisania) |
samodzielne ubieranie się
| samodzielne radzenie sobie przed/po lekcji w-f lub w czasie przygotowań do wyjścia na dwór – powoduje wzrost pewności siebie i samooceny |
zawiązywanie butów, czapek pod szyją, zapinanie guzików (na początek przed lustrem) | prócz w/w, precyzja ruchów potrzebna do pisania, rozróżnianie stron, orientacja w przestrzeni (potrzebna później na lekcji geometria) |
spędzanie dużo czasu na powietrzu, w ruchu | wzrost koncentracji, lepsze procesy myślowe, wzrost sprawności ruchowej |
układanie puzzli, wyszukiwanie różnic pomiędzy obrazkami, granie w gry planszowe
| wzrost logicznego myślenia, wdrożenie do przestrzegania zasad, umiejętność przegrywania/ znoszenia porażki |
pedagog specjalny Monika Czajka
we współpracy z Zespołem Integracyjny